Forum www.boga.fora.pl Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Wielkanoc 2017 - życzenia i rozważania

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.boga.fora.pl Strona Główna -> Świąteczne życzenia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jerzy Karma
Referent



Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 1038
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:33, 15 Kwi 2017    Temat postu: Wielkanoc 2017 - życzenia i rozważania

JJW111001036

Alleluja
Czyż nie pragniemy chwalić Boga?
Inteligencji, która stworzyła świat.
Jednak widząc cierpienia na tym świecie pojawia się pytanie:
Dlaczego są te cierpienia?

Z niego zaś pochodzą inne dwa pytania.
Czy te cierpienia są z powodu przeszłości?
Czy są raczej w celu budowania przyszłości?

Z pewnością WIELKANOC, czyli zmartwychwstanie Chrystusa, wiele nam tu może wyjaśnić.
Otóż nastąpiło ono po cierpieniu Jezusa.
Czyż cierpienie Jezusa nie oddaje naszego aktualnego stanu?
Stanu ludzkości.

Zmartwychwstanie zaś jest zapowiedzią naszej przemiany.
Chrystus był przemieniony na, tyle, że nie mogli Go rozpoznać Jego najbliżsi.
Czegoś takiego nie wymyśliłby żaden pisarz, jeśliby tworzył taką fabułę.
Bowiem to, że uczniowie nie rozpoznają swego mistrza jest pozbawione sensu.
Wręcz wskazywałoby, iż to nie Jezus, lecz ktoś, kto się podszywa.

Czym zatem jest cała historia z Jezusem?
Jest dla nas określonym wyjaśnieniem, wskazówką i pocieszeniem.
Wskazuje na nasz obecny etap istnienia.
Etap, w którym w świecie obserwujemy i doświadczamy cierpień.

Oczywiście naturalne może być nasze oburzenie.
Krzyk:
Po co cierpieć!

Możliwe, że zrozumienie tego przekracza nasze aktualne możliwości.

Jeśli przyjmujemy, że Jezus jest Synem Boga, a wraz z Bogiem i Duchem Świętym tworzy jedność Boską – wówczas otwiera się przed nami pewna myśl.
Otóż Bóg w postaci Jezusa daje nam umocnienie z powodu naszej niewiedzy.
Daje umocnienie w osobie cierpiącego Jezusa.
Oto patrzcie: Cierpicie, ale nawet Syn Boży cierpiał.

Tu z kolei pojawia się zarzut:
Dlaczego my i Syn Boży?

Sprawa jednak nie jest taka.
W rzeczywistości to sam Bóg cierpiał.

To nie Bóg Ojciec umarł na krzyżu – powie ktoś.
I w pewnym sensie ma rację.

Co jednak wielu powiedziałoby, gdyby to sam Bóg Ojciec zstąpił, cierpiał i dał się ukrzyżować?
Powiedzieliby: To Bóg, On z łatwością zniesie wszystko, nawet cierpienia, lecz my jesteśmy tylko ludźmi.

Bóg więc stał się takim samym człowiekiem jak my jako Syn Boży.
Cierpiał jako człowiek. Odczuwając cierpienia jak my odczuwamy.
By pokazać nam swoim przykładem, że ten etap jest niezbędny.
Choć my tego nie możemy zrozumieć.
Jego przykład nie tylko wielu umacnia, ale ukazuje poprzez zmartwychwstanie i przemianę ciała, że nasze obecne trudy i cierpienia nie są nadaremne.

I w imię nowej przyszłości możemy chwalić Boga.
Jest ona już od dawna przygotowana dla nas.
O ile dobrze czynimy. Dzielnie znosimy trudy.
Jezus był tym wielkim Nauczycielem, który swoim przykładem pokazał ludziom jak należy znosić ten etap istnienia.
Etap, którego nie pojmujemy.
Możliwe, że wynika on z naszej własnej natury.
Natury, którą musimy zmieniać.
Może właśnie cierpienia są tym, co nam w tym pomaga?
Choć my może sobie wydajemy się już dobrzy, to jednak życie jako mistrz dalej nas szlifuje?

WIELKANOC jest jednak dla nas wielką nadzieją. Tym, co wskazuje na owe NOWE – które ma dla nas nastać.

Tam będzie zdrowie, szczęście, radość, miłość, zgoda i wzajemne zrozumienie, jak i życzliwość oraz chęć pomagania każdemu w jego rozwoju. Tam nikt nikomu nie będzie sprawiał problemów.
Czyż nie życzymy sobie tych dobrych rzeczy z okazji Świąt?

Tego właśnie Wam życzę. Najlepiej już w tym świecie, bo już teraz chcemy tego.
Jest to naturalne, że nie chcemy cierpieć. Jezus także nie chciał.
Także prosił, aby Ojciec oddalił od Niego cierpienie.

Istotne i tragiczne mogą wydawać się dla nas inne słowa Jezusa: „Ojcze, dlaczegoś mnie opuścił?”

Odpowiedzi tu można snuć kilka.
1. To Jezus był wcieleniem Boga. Bóg przyszedł jako własne wcielenie człowieka.
2. Misja Jezusa musiała się dokonać.

Obstaję przy pierwszej odpowiedzi. Odpiera ona bowiem zarzut typu: Jak Bóg mógł swojego syna skazać na mękę?
Oto, bowiem Bóg nie tyle syna skazał, lecz sam wybrał mękę w postaci ludzkiego wcielenia jako syn.
Po to przyszedł jako Syn by tego dokonać.

„Ja się narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie; każdy, kto z prawdy jest, słucha głosu mego.” (Jan. 18:37, BW)

Po co przyszedł Jezus? Poszukajmy odpowiedzi w Jego własnych słowach.

„Przyszedł bowiem Syn Człowieczy, aby zbawić to, co zginęło.” (Mat. 18:11, BW)

„Podobnie jak Syn Człowieczy nie przyszedł, aby mu służono, lecz aby służył i oddał życie swoje na okup za wielu.” (Mat. 20:28BW)

Tu pojawia się dodatkowo pojęcie okupu…
Zatem nasze cierpienia i życie w tym świecie może być sytuacją bez wyjścia …
W sumie nasze nieistnienie także było sytuacją bez wyjścia.
Musiał być ktoś, kto nas stworzył. W każdym razie nasze skomplikowane ciała: niewidzialne przez nas, jak i te, które częściowo widzimy.
Wygląda na to, że jesteśmy podobnie w beznadziejnej dla nas sytuacji.
Niczym skazani na dożywocie. Jedynie ktoś nas może ułaskawić.
Może na czymś podobnym polega okup Jezusa.

Nie musimy wcale tego rozumieć. Nawet, jeśli chcemy. Czyż nie jest tak, że czasem nie rozumiemy altruistycznych działań jakiegoś człowieka?
Tu zaś chcielibyśmy zrozumieć umysł boskiej Istoty.
Z pewnością wiele nam do tego brakuje.

Pozostaje nam mieć wdzięczność w naszym sercu wobec Jezusa i wobec Boga.
Chrystus i Bóg ją odczuwają – wiedza o niej zawsze ilekroć ją przeżywamy.

Czyńmy dobrze, bądźmy mili do ludzi, nie sprawiajmy nikomu kłopotu, aby WIELKANOC stała się naszym udziałem. Przy tym miejmy w sobie tę miłość, jaką Jezus okazał ludziom.

Życzę szczęścia tu na ziemi jak i wiecznego.

Jerzy Karma


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.boga.fora.pl Strona Główna -> Świąteczne życzenia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island